Aktualności

Warsztaty w Dobrodzieniu

26 listopada 2016

1

 

Design thinking – a co to takiego?

Jest 25.11.2016 r. godz. 8.15. Razem z grupą uczennic z klasy 3 GF czekamy pod szkołą na busa. Celem naszej podróży jest „Dobroteka” w Dobrodzieniu. Dziewczynki pytają nas czym będziemy zajmować się na warsztatach, ale trudno nam, na podstawie podstawowych informacji od realizatorów projektu Opolskie szkolnictwo zawodowe bliżej rynku pracy, określić zakres zadań do wykonania. Tym bardziej, że Dobrodzień słynie z produkcji i sprzedaży górnopółkowych mebli. W końcu podjeżdża po nas bus, w którym ulokowała się już grupa Design thinking  reprezentująca Zespół Szkół i Placówek Oświatowych w Nysie. Przyszli informatycy z Rolnika próbują zgadnąć czym będziemy się dzisiaj zajmować i czy „Dobroteka” to biblioteka w Dobrodzieniu? Niepewność sprawia, iż niemal cała podróż przebiega w ciszy. Próbujemy znaleźć w sieci informacje o „Dobrotece”, ale sygnał przesyłu jest słaby. Przed godz. 10 docieramy na miejsce. Przed nami znajduje się ogromny salon z meblami oraz artykułami do aranżacji i wystroju wnętrz. Grupowo rodzi się pomysł, że będziemy projektować meble lub zajmiemy się wzornictwem materiałów obiciowych. Przez organizatorów warsztatów zostajemy skierowani do ogromnej sali konferencyjnej (tak nam się przynajmniej wydaje).

2

 

W sali wita nas pani Natalia Hofman, trener personalny i psycholog kłamstwa, która wyjaśnia nam znaczenie pojęcia design thinking (myślenie projektowe) oraz określa po co jest design thinking i czemu służy projektowanie wrażeń. Po kilku minutach wszyscy zostajemy podzieleni na pary. Każdy z nas zapisuje na kartce samoprzylepnej swoje imię oraz swoje główne zainteresowanie. Naszym zadaniem jest przygotowanie tzw. storyboard’u czyli komiksu, w którym metodą historyjkową opowiedzieć mamy jeden dzień z życia przydzielonej nam w parach osoby  uwzględniając jej pasje. Na forum przedstawiamy swoje prace i określamy,
które elementy komiksu nie pokrywają się z naszym rozkładem dnia. Tak przełamujemy bariery i dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy o wszystkich zgromadzonych na warsztatach osobach.

3 4

 

Podczas krótkiej przerwy pracownik „Dobroteki” przedstawia nam rzeczywiste przeznaczenie sali  konferencyjnej. Jest to pond 100 metrowe, skomputeryzowane mieszkanie o wartości 1 mln. zł. Ciekawe i innowacyjne rozwiązania są m.in. pomysłem zespołu Design tinking  – studentów architektury z Uniwersytetu Opolskiego.

5 6

 

W drugim ćwiczeniu zostajemy podzieleni na trzy docelowe grupy. Żadna z grup nie może konsultować się z sobą. Pani Natalia Hofman prosi grupy o wybór jednego z trzech przydzielonych obrazków z wycinków prasowych. Grupa z Rolnika wybiera nowoczesny stolik nawiązujący w wyglądzie do stolików z lat 60’, my, podzielone na dwa odrębne zespoły, wybieramy filiżankę czarnej kawy i stolik z ekopalety. W tym zadaniu mamy urzeczywistnić przedmiot nadając mu konkretne cechy ludzkie (wyglądu i charakteru), opisujemy czym się zajmuje, jaki jest i co lubi robić. Tworzymy historyjki, których głównym bohaterem jest ożywiony przedmiot i układamy życzenia na urodzinowy toast. Zespołowo przedstawiamy swoje prace, które komentuje prowadząca warsztaty.  Na podsumowanie tego ćwiczenia pani Natalia Hofman prosi nas o oglądnięcie kilku reklam, w których pojawiają się przedmioty, nad którymi pracowaliśmy. Okazuje się, że wszystkie nasze pomysły i rozwiązania pokryły się niemal w 100% z pomysłami twórców reklam oraz kreatorów przedmiotów.

7 8

 

Ostatnie zadanie wykonujemy wszyscy razem. Mamy stworzyć świat , a w nim firmę Chaos, w ciągu 6 dni rozplanować powstanie świata, przygotować logo Chaosu, wykonać  makietę 3 D oraz rozwinąć nazwę Chaos. Mamy na to tylko 15 minut. I jak się okazuje najmniej czasu, ze wszystkich innych grup Design thinking.  Trenerka jest zachwycona efektem naszej pracy.
Żaden wcześniejszy zespół nie przygotował takiej makiety i takiego rozwinięcia nazwy. Nasz 6 dzień stworzenia Chaosu nazwaliśmy „Rekreacja i satysfakcja”. O 13.30 zakończyliśmy warsztaty. W busie informatycy z Rolnika „wiszą” na telefonach reprezentując „rekreację”, natomiast nasze uczennice umilają nam całą powrotną podróż śpiewając hity z radia. Tak wygląda według nas „satysfakcja”.

Warsztaty były dynamiczne, bardzo dobrze przygotowane, kreatywne i twórcze. Czekamy na dalsze prace w zespołach Design thinking i dziękujemy uczennicom klasy 3 GF za godne reprezentowanie ZST w Nysie.

Magdalena Broszkiewicz

Elwira Machaczek – Antkowicz